Kryzys u bram?

W Wielkopolsce można już zaobserwować pierwsze oznaki spowolnienia gospodarczego. Produkcję ogranicza między innymi fabryka Volkswagena.

Światowy kryzys finansowy i nakładający się na to kryzys gospodarczy nie mógł pozostać bez wpływu na sytuację gospodarczą w Polsce. Pierwsze oznaki spowolnienia gospodarczego widać już także w Wielkopolsce.
W fabrykach Volkswagena w Poznaniu i Swarzędzu do końca roku wszystkie weekendy będą wolne. Tymczasem jeszcze niedawno fabryka pracowała w każdy weekend, a linia produkcyjna działała pełną parą. Pracownicy Volkswagena mogą także liczyć na dłuższą przerwę związaną ze świętami Bożego Narodzenia. Na razie w fabrykach Volskwagena, który jest największym pracodawcą w regionie, nie ma zagrożenia całkowitego przerwania produkcji, jak to miało na przykład miejsce w zakładzie Opla w Gliwicach na Śląsku. 

Spowolnienie odczują chyba najszybciej firmy budowlane. Przygotowywane przez Komisję Nadzoru Finansowego ograniczenia w dostępie do kredytów oraz zaostrzenie przez banki kryteriów odbije się negatywnie na popycie na nowe mieszkania. W ostatnich dwóch latach na terenie gmin powiatu poznańskiego rozpoczęła się realizacja kilkudziesięciu różnej wielkości inwestycji mieszkaniowych. Tymczasem fachowcy oceniają, że wprowadzenie wszystkich ograniczeń może obniżyć popyt na nowe mieszkania aż o 70%!

Pozytywną informacją może być tu jednak szansa na obniżenie cen mieszkań. Przy obniżonym popycie developerzy będą musieli obniżyć choć trochę ceny albo chociaż wprowadzić promocje.
Niestety niewykluczone, że spowolnienie gospodarcze, w które wkracza właśnie Polska może też przyczynić się do niewielkiego wzrostu bezrobocia. Niektóre duże firmy myślą o redukcji zatrudnienia. Do Polskie wracają już także pracownicy, którzy stracili właśnie pracę w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Islandii.