Boom na podpis elektroniczny

Jak przewidują eksperci z Centrum Certyfikacji Sigillum ZETO S.A. w Poznaniu - wydających jeden z trzech dostępnych na rynku polskim podpisów kwalifikowanych - szacunkowa liczba kwalifikowanych podpisów elektronicznych do wydania w 2008 roku sięga kilkuset tysięcy.

Codziennie z takim wnioskiem występuje do kilkudziesięciu osób. Specjaliści oceniają, że boom na podpis elektroniczny dopiero się zaczyna.

- Jeszcze w ubiegłym roku podpis elektroniczny cieszył się umiarkowaną popularnością wśród firm i osób fizycznych. W związku z m.in. z obowiązkiem stosowania podpisu elektronicznego w dokumentach rozliczeniowych ZUS sytuacja zmieniała się diametralnie. Aby móc sprawnie obsłużyć tak dużą liczbę zainteresowanych już musieliśmy zwiększyć liczbę stanowisk, na których wystawiane są certyfikaty. Może się jednak zdarzyć i tak jak przy wymianie dowodów osobistych – wiele osób będzie odkładało decyzję na ostatnią chwilę. – mówi Adam Gębski Dyrektor ds. Sprzedaży ZETO S.A. w Poznaniu.

Obowiązek stosowania bezpiecznego podpisu elektronicznego w dokumentach rozliczeniowych ZUS nakładają przepisy. Od dnia 21 sierpnia 2008 roku wszystkie przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 5 osób maja obowiązek elektronicznego rozliczania się z ZUS - dokumenty nieopatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym nie będą przyjmowane. Przedsiębiorstwa, które do tej pory nie korzystały z funkcjonalności e-podpisu, muszą nastawić się na dłuższy czas oczekiwania.